07
li.
2012
palikowski

Taki mały wypadzik a ile radości

Czasem człowiek jest tak zajechany, że tygodniami nie potrafi wybrnąć z mieszanki niewyspania, przepracowania, zapychania się śmieciowym żarciem i opijania kawą. Ale kiedy dowie się, że kochana żona zarezerwowała potajemnie dla całej rodzinki nocleg w Szklarskiej i że wyjazd już jutro, to jest tak zaskoczony, że cieszy się jak dziecko (a przy okazji jego dziecko też cieszy się jak dziecko). No a jeśli jeszcze jesienna pogoda okaże się najlepsza od 10 lat to można zaliczyć najlepszy weekend jaki tylko można sobie wymarzyć. Tak właśnie było, co widać na materiale dowodowym w postaci zdjęć - https://plus.google.com/...