05
li.
2012
palikowski

Bluehost kilka dni później

Dostałem kilka pytań z różnych stron, mam też pierwsze doświadczenia z hostingiem, które pozwalają mi nadal go polecać (ref link)

poniżej lista luźnych uwag/spostrzeżeń:

- okres testowy jeszcze trwa i pewnie dlatego wszystko działa płynnie, strony reagują żwawiej niż na poprzednim hostingu,

- dostęp SSH wymaga wykonania dodatkowej procedury (autoryzacja konta, skan karty kredytowej itd), która trwała w moim wypadku około 1 dzień

- pierwsza domena przypięta do konta jest potem traktowana specjalnie i trochę trzeba się namotać (jest to opisane w ich helpie), aby pliki ze stroną mogły być w podkatalogu public_html a nie w samym public_html; trochę to upierdliwe i nie wiem czy nie spowoduje późniejszych problemów z Drupalem, więc jak macie jakąś mniej ważną domenę to użyjcie jej w zamian. Następne domeny można podpinać już tak, żeby wskazywały na dowolny podkatalog konta,

- podstawowe parametry konta są "unlimited", ale jak się wczytać w TOS (http://www.bluehost.com/...) to oczywiście ograniczenia są, no ale to chyba oczywiste. Poza tym odnoszę wrażenie, że moje kilka Drupali i jeden WordPress to dla ich 32-rdzeniowych i z 32GB RAM serwerów jest niezauważalne obciążenie.

- w kwestii decyzji o wyborze tej firmy - uznałem, że warto dać szansę takiemu gigantowi bo teoretycznie powinien mieć on wszystko “poukładane” i wystandaryzowane na tyle, żeby optymalnie wyważyć koszty serwerów, wsparcia technicznego, ceny konta i tak dalej. Bo jeśli mają 2 miliony klientów i kilkaset tysięcy WordPressów, Joomla! i Drupali na swoich serwerach to (w teorii) MUSZĄ mieć to wszystko idealnie skonfigurowane pod popularne CMSy, żeby ich klienci nie zabili milionem telefonów i ticketów dziennie.

- Moje powyższe podejrzenia się póki co potwierdzają – hosting działa dośc płynnie, WP się aktualizuje, Drupalowy drush działa bez problemu itd.